Co słychać w szklarni?
Witam w grudniu :) u nas jest dość łaskawy grudzień, nie ma za dużo śniegu, ani mrozów, więc rośliny w szklarni dalej rosną, a między innymi dalej walczą kalafiory, które dość późno sadziłam, ale nie wierzyłam, że tyle czasu dadzą radę, mam 3 kalafiory, które sobie dzielnie dają radę i myślę, że nawet coś się z nich zbierze. Mają ładne i sztywne liście, tylko te najbliżej ziemii są do odrzutu, bo zapewne przymarzły w nocy. Pierwszy raz w szklarni, mam w grudniu oprócz szczypiorka, kalafiory L), ale jak tak dobrze idzie, to myślę też posiać kurkom sałatki w szkolarni, dzięki czemu na styczeń powinny one mieć świeżutką sałatkę prosto ze szklarni, a teraz nie ma ślimaków, to może sałatka też da sobie radę. A wy co myślicie? jakie warzywa dadzą radę w grudniu w szklarni?