co się zmieniło w szklarni ?
W końcu są zmiany w naszej szklarni, i mamy nowe doniczki oraz nową ziemię, dzięki czemu liczę na lepsze plony. Przez to że już nie pada aż tak bardzo jak w weekend, to postaram się trochę powsadzać dymki cebuli. Niestety padł mi kalafior który rósł pięknie przed tamtym tygodniem ale w przyszłym roku i prawdopodobnie nic z niego nie będzie. Natomiast znakomicie trzymają się tutaj borówki, dwa krzaczki już mają zawiązki owoców, a dwa kolejne pewnie są może jakąś późniejszą odmianą i liczę na to że będzie na święta już każdy z krzaczków miał borówki. Wszystkie cztery borówki zostawimy w szklarni do świąt na pewno, bo jeszcze trafiają się zimniejsze oraz takie bardzo deszczowe noce, dlatego bezpiecznie dla nich będzie jak jeszcze będziemy je trzymać w szklarni. zapomniałam też o moim pięknym szczypiorku który się odbił po zimie bo też nieco przymarzł. Mam dwa pęczki szczypiorku więc myślę że się rozrosną i będzie świet...