pomidory samosiejki

Czy pomidorki samosiejki mogą się przyjąć. ? oczywiście, że tak aczkolwiek, nie jest też w 100% pewne, że wszystkie krzaczki będą owocować. Ten sezon i tak jest bardzo ubogi, ale udało mi się znaleźć na działce kilka pomidorów, które same się zasiały, pewnie z jakiś ziarenek pomidorów, ale teraz tylko pozostało czekać, czy się przyjmia i będą owocować. Z czterech, które już wsadziłam w nowe miejsce, aby nic się im nie stało jeden krzaczek ma już kilka kwiatów . Nie mam pojęcia jaka to odmiana, czy koktajlowe, czy bawole serce, żółte czy czerwone, zobaczymy jak będą rosnąć. Oby tylko sierpień był na tyle łaskawy, by pomidorki zdążyły dojrzeć a na razie wyglądają tak 
tu już parę kwiatów jest , czytałam że można je delikatnie strzepywać przez co mogą się rozpylić, więc wczoraj tak zrobiłam, aż sama jestem ciekawa efektu.
kazdy krzaczek jest w oponie, dzięki czemu nie zostaną skoszone 
liście są na razie ładne zielone, więc jest szansa że jeszcze zjemy swoje pomidory 🍅🍅🍅

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Góry moje góry - co warto Zobaczyć i zjeść będąc w górach ?

katedra w Granadzie 🇪🇦

DrWitt - róż czy niebieski? A Ty jaki kolor wybierzesz?